Knurów

Dostał zawału serca w wodzie

13.08.2007

W stawie Zatopy w Krywałdzie, gdzie obowiązuje zakaz kąpieli utonął w piątek 46-letni mężczyzna. Według świadków przeliczył się on z własnymi siłami, bo chciał przepłynąć staw.

 

Ofiara braku własnej odpowiedzialności przed śmiercią bawiła nad stawem w towarzystwie kolegi. Według świadków, w którymś momencie 46-latek postanowił przepłynąć staw. Kiedy oddalił się od brzegu dostał zawału serca. Unoszące się ciało na wodzie dostrzegła kobieta. Na jej krzyki zareagowali dwaj nastolatkowie z Knurowa (towarzysz nieszczęsnego pływaka uciekł), którzy popłynęli ratować mężczyznę. Doholowali go do brzegu, kiedy przyjechało pogotowie ratunkowe.

Janusz Śnieciński, wiceprezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowe w Knurowie, który był na miejscu chwilę po tragedii i widział akcję reanimacyjną powiedział, że próba ratowania mężczyzny trwała ponad pół godziny. Niestety, nie przyniosła skutku.

Jak się dowiedział portal mymo.pl - zbiegiem okoliczności, w momencie, kiedy w wodzie umierał mężczyzna, nad staw wybierał się nieświadomy niczego patrol Straży Miejskiej wraz z ratownikiem WOPR, który miał za zadanie skontrolować po raz kolejny tego lata okolice stawu... Być może do uratowania życia pechowego pływaka zabrakło kilku minut...

Przeczytaj również:
Śmierć w oczku wodnym - 04-08-08 02:14
Topielec - 04-07-08 02:22
Utonął siedmiolatek - 27-06-08 03:15
Jeździec utonął w stawie - 23-05-08 10:09
Ratownictwo na medal - 12-02-08 04:00
Grand Prix Polski w Ratownictwie Wodnym  - 09-02-08 05:15
Dopłynęli do podium - 05-02-08 05:47
Nie żyją zabrzanka, jej pies i kot - 04-02-08 05:26
I ty możesz zostać ratownikiem - 18-01-08 05:02
Dokładny rysopis pomógł w ujęciu - 17-08-07 08:48
Głupoty nastolatki - 16-08-07 07:24
Strażnicy i ratownicy patrolują akweny - 06-08-07 17:47
Gdzie się kąpać?  - 02-08-07 07:11
Rozpoczął się nabór na ratowników wodnych - 06-07-07 20:07
Powrót

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy dla tego artykułu